Naprawdę!
Nie tylko z tego powodu, że jest w ciągłym ruchu [ wszystkie małe dzieci tak mają ;-) ], ale też dlatego, że dla mnie jako rodzica praktycznie każde zdjęcie własnego dziecka wydaje się być najpiękniejsze ;-)
I przestaję wtedy patrzeć na zdjęcie a patrzę na dziecko ;-)